Naszym marzeniem od zawsze była realizacja pleneru ślubnego w nietypowym miejscu jakim są opuszczone szklarnie. Kiedy po ślubie Kasia napisala do nas, że również marzy jej się taka sesja, wiedzieliśmy już że będzie to strzał w dziesiątkę! Rozpoczęliśmy wszyscy gorączkowe poszukiwania idealnego miejsca ale od początku wiedzieliśmy że nie będzie to łatwe zadanie. W końcu gdy udało się znaleźć szklarnie a następnie pojechaliśmy rozpoznać teren i zobaczyliśmy jak całość wygląda z drona, zaniemówiliśmy z zachwytu. Zresztą, efekty musicie zobaczyć sami. Kasiu, Jarku, było cudownie!

Sesję poślubną Kasi i Jarka możecie również obejrzeć na naszym klipie plenerowym.